Wirtualna podróż po wyspie Jeju, część pierwsza


W kolejnych kliku postach chciałabym zaprosić Was na wirtualną podróż po moim ukochanym miejscu na ziemi – wyspie Jeju. Na ogólny opis wyspy zapraszam do wcześniejszego artykułu – Kamień, wiatr, kobieta (wstęp do wyspy Jeju). W części pierwszej podzielę wyspę na cztery części i opisze uroki każej z nich. W następnych zabiorę Was do moich ulubionych kawiarni, knajpek i nad najlepsze plaże. Tu powyżej widzicie jeszcze opustoszałą mapkę, ale wszystkie te oznaczenia świadczą o tym, że sporo się na niej będzie działo! To ruszamy przejażdżkę! 👇

A właśnie, à propos przejażdżek. Wyspa Jeju jest na tyle duża (1833.2 km²), że bez auta tu na urlop ani rusz. Mówię z doświadczenia choć wiem, że są osoby, które decydują się na zwiedzanie wyspy lokalnymi autobusami albo taksówką. No cóż… jeżeli nie masz prawka i stać cię na taksę, to okej (chociaż nie we wszystkich zakątkach i nie o każdej porze da się zamówić taksówkę – o łapaniu nie ma wogóle mowy), ale jeżeli myślisz, że wystarczy lokalny autobus, żeby zakosztować uroków wyspy, to niestety będzie rozczarka… Autobusy nie dość, że nie kursują zbyt często, są przeładowane lokalsami, to dojeżdżają tylko do głównych dróg, więc czekałoby nas na prawdę sporo dybania z buta. Za to są setki wypożyczalni samochodów lub – dla tych, którzy się wiatru nie boją – skuterów i ceny są przystępne, więc warto przygotować międzynarodowe prawko i zobaczyć Jeju tak, jak należy! 😉

Północno-zachodnie Jeju – miasto Jeju, Aewol i Hallim

Pierwsza, bo będąca miejscem, w którym najpierw się znajdziemy, dzielnica Jeju to tak na prawdę miasto o nazwie Jeju. Tutaj znajduje się lotnisko międzynarodowe, wypożyczalnie samochodów oraz kilka atrakcji rodem z natury, i tych turystycznych. To tutaj też łatwiej o jedzenie w przyzwoitych cenach.

Nie ma co jednak zabawiać w samym Jeju za długo, bo cała reszta fantastycznych zjawisk naturalnych, pięknych miejsc i kawiarni znajduje się poza. Więc jedziemy na Aewol. Aewol stał się znany z tego, że mieszkała tam słynna diva koreańskiego popu – Lee Hyori. Prowadziła nawet ze swoim mężem pensjonat w ich domu na potrzeby reality-show (chętni na gości musieli oczywiście aplikować). Po czym miejscówka stała się tak popularna pośród wścibskich Chińczyków odwiedzających wyspę, że musieli sprzedać swoją ziemię i się przeprowadzić (gdzie teraz mieszkają tego nikt nie wie).

Tuż obok leży Hallim, który daje odczuć nam ten tropikalny klimat, ciesząc oczy potężnymi palmami i lazurowymi plażami.

Północno-wschodnie Jeju – Jocheon, Gujwa, wyspa Udo

Północno-wschodnia część Jeju znana jest z pięknej nadmorskiej autostrady rozciągającej się wzdłuż przez całe wybrzeże regionu Gujwa. Morze w tym rejonie mieni się odcieniami lazuru, a plaże są pokryte złotym piaskiem.

Nic więc dziwnego, że jest to też mekka dla dających relaks oczom kawiarni z widokiem na morze. A także raj dla koreańskich surferów! 🌊

Gujwa znana jest również ze swojej historii z kobietami morza – haenyeo, które to tam prowadziły powstanie przeciw okupantom japońskim i gdzie teraz stoi pomnik upamiętniający to wydarzenie (przed Muzeum Haenyeo). W tym zakątku wyspy zagościła też wyspa Udo – Wyspa Krowia, nazwana tak ze względu na swój kształt, który ma przypominać kształt krowy. Wyspa Udo oddalona jest od Jeju o około 20min. rejsu promem i słynie z pięknych plaż i nadmorskiej trasy, którą można objechać wyspę jednym z wypożyczonych na niej, zadaszonych skuterów, przypominających tajskie tuk-tuki. Stąd też wybierając się na Udo lepiej zostawić samochód na parkingu przed portem.

Położony najbliżej od samego miasteczka Jeju region Jocheon słynie z plaży Hamdeok, tworzącej piękną lazurową zatokę, a także z położonych w okolicach wulkanu Halla terenów leśnych.

Południowo-wschodnie Jeju – Songsan, Pyoseon, Namwon

Posuwając się na południe, zajeżdżamu do Seongsan ze słynnym hydrokraterem, który jest jednym z cudów natury Unesco. Te trzy regiony są najbardziej nieturystyczne pod względem ilości pensjonatów. Ale do czasu, bo ma tu powstać drugie lotnisko i wszystkie możliwe ziemie są już wyprzedane…

Namwon słynie głównie z upraw cytrusów i nawet wzdłuż głównych dróg można zobaczyć wiele szklarni i sadów. To tutaj też zaczynają się popularne trasy wspinaczkowe u podgórzy Halla (aka wygasły krater).

Południowo-zachodnie Jeju – miasto Seogwipo, Jungmun, Andeok, Daejeong, Hangyeong

Ostatnie opisywane regiony Jeju mają w sobie również niemało uroku. Samo Seogwipo to jedno z dwóch miast położonych na Jeju, reszta określana jest mianem wiosek. Znajdziemy tu duże markety, McDonald i nawet stadion piłki nożnej – no, normalne miacho!

We czterech umiejscowionych centralnie na północnym-wschodzie regionach jest duuużo atrakcji turystycznych – i tych naturalnych (wiele z nich wpisanych na listę Unesco), i tych ręką ludzką rzeźbionych. Andeok słynie z pokrytych zielenią buszy (do części, z nich płaci się za wstęp 🤨) oraz pól zielonej herbaty. A Daejeong i Hangyeong z pięknych zachodów słońca, ciągnących się oczywiście przez całe zachodnie wybrzeże, i delfinów, które z łatwością można tu zobaczyć w ich naturalnym środowisku (potwierdzam, mam odhaczone!).

Na koniec – Marado to wyspa, która z jakichś względów zaczęła słynąć jjajangmyunem, czyli makaronem z pastą z czarnej soi. Ot taka ciekawostka. Nie byłam na niej choć lubię jjajangmyun. No po prostu nie uważam, że muszę po niego płynąć statkiem…

To mój ogólny opis wyspy, który zostanie jeszcze poszerzony w kolejnych postach. Będzie też duużo zdjęć z naszych podróży w ten zakątek ziemi. Może jakieś nagrania. Na zachętę wrzucam widoki z nad morza. 🌊

Do następnego! 😃

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s