O HAENYEO


KAMIEŃ, WIATR, KOBIETA

CZYLI WSTĘP DO WYSPY JEJU

Jeju-do 제주도 (wyspa Jeju), nazywana też Hawajami Korei Płd., dla mnie będąca wyspą 1001 cudów i miejscem, do którego mogłabym wracać co każde wakacje, jest wyspą od dawien dawna znaną z trzech rzeczy – “kamienia, wiatru i kobiet”. Dlaczego?


MÓW MI HAENYEO

CZYLI HISTORIA “KOBIET MORZA”, CZĘŚĆ PIERWSZA

Ciężko się nie domyślić, chociażby po samej głównej stronie bloga, że jestem zafascynowana “kobietami morza” – haenyeo (wstęp o haenyeo znajdziesz w poście “Wiatr, kamień, kobieta”). W dzisiejszym bazgroleniu opowiem Wam więcej o tych tajemniczych bohaterkach.  


PIERWSZE KOREAŃSKIE EKO-FEMINISTKI – HAENYEO

CZYLI HISTORIA “KOBIET MORZA”, CZĘŚĆ DRUGA

W dzisiejszym bazgroleniu kontynuuję o koreańskich dwunożnych syrenach – haenyeo. Tym razem spróbuję Wam przybliżyć pojęcie eko-feminizmu, o którym wspomniałam w pierwszym artykule o haenyeo. Od razu mówię, że jest to trudne i złożone zagadnienie i tutaj skupię się na odniesieniu go wyłącznie do “kobiet morza”. 


STRÓJ HAENYEO

Z TOPLESS SYRENY W „PRO-NURKA” 

Kobiety morza – haenyeo nawet w dwudziestym pierwszym wieku wydają się być nieco do tyłu z czasem. Może i w strojach do nurkowania, za to w mogących się wydawać mało profesjonalnymi goglach, bez butli tlenowych – wiele im tak naprawdę brakuję do dobrze zaopatrzonych nurków. Jednak dawne kobiety morza miały dużo bardziej ekstremalne ubiory. Dzisiaj napiszę, jak na przestrzeni wieków ewoluował strój haenyeo . 


POWSTANIE KOBIET MORZA PODCZAS OKUPACJI JAPOŃSKIEJ 

CZYLI HAENYEO NIE TYLKO JAKO SYRENA, ALE I KOBIETA WALCZĄCA

Wiecie, że jestem zafascynowana haenyeo – nie da się tego ukryć. Kolejny powód, dla którego tak jest, opiszę w dzisiejszym bazgroleniu. Tym razem całkiem na poważnie.

„Najodważniejsze, bo najwięcej im odebrano…”

Okupacja japońska trwała w Korei od 1910 do 1945 roku…


10 FAKTÓW O KOREAŃSKICH SYRENACH, KOBIETACH MORZA – HAENYEO

Jeżeli przeczytaliście moje poprzednie artykuły o haenyeo lub czytaliście moją książkę, to pewnie kilka z poniższych faktów będzie Wam już znanych, ale pomyślałam, że jeszcze raz podkreślę, dlaczego uważam, że haenyeo to cudowny zawód.  


MOJE SPOTKANIE Z SYRENĄ – CZYLI ROZMOWA Z HAENYEO

W lipcu miałam okazję spędzić dwa tygodnie na wyspie Jeju w ramach programu Digital Nomad, który sponsorował mi hotel i zaprosił do uczestniczenia w kilku atrakcjach turystycznych. Pierwszą z nich i tą, która najbardziej mi zapadła w pamięci była poniższa przygoda, ponieważ dała mi w końcu okazję do rozmowy z prawdziwą haenyeo. Dzielę się z Wami krótkim “wywiadem”, jaki przeprowadziłam z tą dzielną kobietą morza 🧜‍♀️

OSTATNIE WPISY

Opowiadanie: Pomiędzy wierszami

Pomiędzy wierszami  – Auć! – zajęczał z bólu.  Uderzył młotkiem w gwoździa z tak dużą mocą, że kciuk go podtrzymujący został przygnieciony przez jego główkę, powodując pęknięcie skóry. Świeża krew spływała po opuszku palca niczym krople deszczu mknące teraz jedna za drugą po oknach jego kawiarenki. No tak, potrzebuję czegoś, co mnie postawi na nogi. Kto w […]

Wczytywanie…

Something went wrong. Please refresh the page and/or try again.